Po wielu dniach milczenia, jakiś czas temu Tomasz Jakubiak odezwał się do swoich obserwatorów przekazując informacje na temat swojego zdrowia.
Choroba Tomasza Jakubiaka
We wrześniu ubiegłego roku Tomasz Jakubiak podzielił się z opinią publiczną dramatyczną wiadomością – zdiagnozowano u niego nowotwór. Choroba zmusiła go do zrezygnowania z aktywnego udziału w drugiej edycji „MasterChefa Nastolatki”. Produkcja programu postanowiła jednak, że nie zastąpi go na stałe, wprowadzając formułę „jurora rotacyjnego”, który zmienia się co tydzień, wspierając Dorotę Szelągowską i Michela Morana.
Jakubiak nie pozostał sam. Wspierany przez rodzinę – żonę Anastazję i synka Tomasza, rozpoczął intensywne leczenie. By sfinansować terapię, uruchomił zbiórkę oraz przeznaczył dochód ze sprzedaży książki „Ugotuj mi, tato” na cele medyczne. Dzięki zebranym środkom mógł udać się na leczenie do specjalistycznego ośrodka w Izraelu, skąd wrócił na początku roku.
Po powrocie do Polski Tomasz dzielił się z fanami fragmentami swojego życia. Pokazywał, jak uczy się na nowo chodzić, ponieważ długotrwały pobyt w szpitalu osłabił jego mięśnie. Nie krył emocji, gdy udało mu się wrócić do kuchni i ugotować coś dla bliskich – to dla niego symbol powrotu do normalności.
Ostatni wpis Tomasza Jakubiaka
Ostatni raz Jakubiak odezwał się na Instagramie kilka dni temu. W krótkim nagraniu wyznał, że dopiero co wyszedł ze szpitala po kolejnej hospitalizacji. Mimo fizycznego zmęczenia, przekazał fanom serdeczne podziękowania za ogrom wsparcia – zarówno emocjonalnego, jak i finansowego:
„Nie nadążam czytać wszystkich komentarzy… płaczę w połowie jak dziecko” – mówił, wzruszony reakcją społeczności.
Jakubiak ogłosił, że zbiórka nadal trwa, ponieważ przed nim kolejna operacja w Izraelu. Wciąż współpracuje z różnymi firmami, m.in. z @gastropaczka, by zbierać środki na dalsze leczenie.
Choć sytuacja, w której się znalazł, była dla niego zupełnie nieoczekiwana, Jakubiak nie przestaje dzielić się wdzięcznością. Szczególnie podkreślił bezinteresowną pomoc społeczności i przyjaciół:
„To jest prawdziwa przyjaźń… dobro wraca i wiem, że wróci do Was z nawiązką”.
Przed Tomaszem kolejne etapy terapii i walka o zdrowie. Mimo że jego obecność w mediach społecznościowych jest rzadsza, fani nie tracą nadziei i cierpliwie czekają na kolejne wiadomości i uśmiechnięte zdjęcia z kuchni.
Źródło zdjęć: Canva