Tetsu Yamauchi nie żyje – legendarny basista Free i Faces miał 79 lat

Tetsu Yamauchi, japoński muzyk znany z występów w rockowych gigantach Free oraz Faces, zmarł 4 grudnia w wieku 79 lat. Smutną wiadomość przekazała jego rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych.

Kim był Tetsu Yamauchi?

Urodzony w Fukuoce w Japonii, Yamauchi zaczął swoją przygodę z muzyką pod koniec lat 60.. Był jednym z członków progresywnego zespołu Micky Curtis & the Samurais, z którym nagrał kilka płyt w 1971 roku. To właśnie ta współpraca otworzyła mu drzwi do międzynarodowej kariery.

Niedługo potem dołączył do krótkotrwałego projektu Kossoff Kirke Tetsu Rabbit, tworzonego przez członków Free: Paula Kossoffa, Simona Kirke’a i Johna "Rabbita" Bundricka.

W 1972 roku Yamauchi zastąpił Andy’ego Frasera w Free, który odszedł z zespołu po spięciach z wokalistą Paulem Rodgersem. To właśnie z Tetsu na pokładzie powstał ostatni album grupy – "Heartbreaker", a także jeden z ich najbardziej znanych hitów: "Wishing Well".

Po rozpadzie Free w 1973 roku, Yamauchi dołączył do Faces, gdzie zastąpił Ronniego Lane’a. Choć nagrał z zespołem m.in. album "Coast to Coast: Overture and Beginners" oraz singiel "You Can Make Me Dance, Sing or Anything", jego obecność nie była pozbawiona kontrowersji.

Popełniliśmy błąd z Tetsu. To nie była jego wina, ale był imprezowiczem i myślał, że będzie dużo pił i trochę grał, podczas gdy my chcieliśmy więcej tworzyć i dużo mniej pić — wspominał klawiszowiec Ian McLagan.

Po zakończeniu działalności Faces, Tetsu Yamauchi skoncentrował się na karierze solowej i pracy jako muzyk sesyjny. Wrócił do Japonii, gdzie założył zespół Tetsu Yamauchi & the Good Times Roll Band. W 1977 roku ukazał się koncertowy album formacji.

W kolejnych latach muzyk eksperymentował z jazzem i sporadycznie wydawał nowe kompozycje – aż do lat 90., kiedy wycofał się z czynnej kariery muzycznej.

Nie żyje słynny basista!

Tetsu Yamauchi zmarł 4 grudnia 2025 roku w wieku 79 lat. Smutną wiadomość przekazała jego rodzina za pośrednictwem mediów społecznościowych. Jak poinformowano, artysta odszedł spokojnie, w otoczeniu bliskich.

Szczerze dziękujemy wszystkim, którzy cieszyli się muzyką Tetsu i przekazywali nam słowa otuchy. To były fajne czasy. Dużo czasu, ale tak krótko — napisano w komunikacie (cyt. Ultimate Classic Rock).



Źródło zdjęć: Canva

Udostępnij: