Nie żyje znany 46-letni aktor i producent. Zmagał się z rzadką chorobą

W wieku zaledwie 46 lat zmarł Bret Hanna-Shuford, amerykański aktor, producent i znany influencer. Artysta przez wiele lat był aktywną postacią w świecie filmu i teatru, jednak jego życie nagle przerwała rzadka i agresywna choroba nowotworowa.

Kim był Bret Hanna-Shuford?

Urodzony 20 maja 1979 roku Bret Hanna-Shuford zyskał rozpoznawalność dzięki rolom w takich produkcjach jak „Wilk z Wall Street”, „Miłość na ratunek” czy „Mieszkanie Wujka Melvina”. Jego kariera obejmowała zarówno kino, jak i teatr, a także działalność w sieci jako influencer.

Latem 2025 roku rozpoczęto internetową zbiórkę na platformie GoFundMe, by pomóc jego rodzinie w pokryciu kosztów leczenia. Inicjatywa spotkała się z szerokim odzewem, również ze strony ludzi ze świata filmu.

Choroba Breta

Zaledwie pięć miesięcy przed śmiercią u Breta zdiagnozowano dwie poważne choroby – hemofagocytarną limfohistiocytozę oraz chłoniaka T-komórkowego, niezwykle rzadki nowotwór układu limfatycznego. Choroba w szybkim tempie osłabiła jego organizm, a tradycyjne terapie nie przynosiły oczekiwanych rezultatów.

Mimo trudnej sytuacji, Bret i jego mąż Stephen Hanna nie zamknęli się przed światem. Przez cały okres choroby dzielili się swoimi przeżyciami w mediach społecznościowych, budując wspierającą społeczność i dając nadzieję innym osobom mierzącym się z ciężkimi diagnozami.

Nie żyje 46-letni aktor

Bret Hanna-Shuford zmarł w wieku 46 lat. Tragiczne wieści zostały przekazane 3 stycznia przez Stephena Hannę, który napisał w mediach społecznościowych:

Z ciężkim sercem informujemy, że dziś rano pożegnaliśmy najwspanialszego mężczyznę, męża i tatę we wszechświecie. Bret Hanna-Shuford odszedł z tego świata w pokoju, otoczony miłością i rodziną.

Bret spędził ostatnie tygodnie życia w szpitalu, również w czasie Święta Dziękczynienia i Bożego Narodzenia. Wciąż pozostawał aktywny w sieci, publikując poruszające posty pełne emocji i tęsknoty za bliskimi.

Źródło zdjęć: Canva

Udostępnij: