Ponad 4 lata temu mediami wstrząsnęła informacja o śmierci utalentowanej artystki. Po długiej i nierównej walce z chorobą Kora zmarła 28 lipca 2018 roku. Po kilku latach od jej śmierci hołd dla wokalistki postanowił złożyć muzyk i prywatnie jej wielki fan.

Śmierć Kory

Nie ma wątpliwości, że Kora była jedną z najbardziej utalentowanych i charyzmatycznych artystek polskiej sceny muzycznej. Była liderka zespołu „Maanam” dała się zapamiętać z takich wielkich hitów jak „Boskie Buenos”, „Kocham cię, kochanie moje” czy „Lucciola”. W 2011 roku wokalistka ponownie rozpoczęła karierę solową, a widzowie oglądać ją mogli także w programie „Must be the Music”, w którym była jurorką przez wszystkie edycje.

W 2013 roku Kora usłyszała od lekarza druzgocącą diagnozę. Okazało się, że artystka choruje na złośliwy nowotwór jajnika z przerzutami. Niestety po kilkuletniej walce z wyjątkowo nierównym przeciwnikiem nad ranem 28 lipca 2018 roku Kora zmarła w swoim domu w Bliżowie na Roztoczu.

Hołd dla Kory

28 lipca 2022 roku minęły cztery lata od śmierci uwielbianej przez tłumy fanów Kory. Michał Pepol, który jest autorem płyty "Kora ∞", aby uczcić pamięć po zmarłej artystce, opublikował właśnie kolejny singel pt. "Nirvana Kory".

Na filmie promującym utwór „Nirwana Kory”, który znalazł się już na platformie You Tube, zobaczyć można niepublikowane nigdzie wcześniej prywatne nagrania wideo z wakacji z Meksyku z lat 90 tych. z archiwum domowego męża wokalistki.

Cały album posłuchać będzie możną już za kilka tygodni. Premiera krążka „Kora ∞" zaplanowana jest na 31 sierpnia tego roku.

Kamil Sipowicz, mąż zmarłej artystki, nie ukrywa, że album jej uhonorowaniem jej twórczości i z pewnością Kora byłaby nim zachwycona.

Kora byłaby pewnie zaskoczona, a zarazem szczęśliwa, że jej twórczość została w tak szlachetny sposób wykorzystana. I że może na nowo żyć w pośmiertnej nieskończoności.

https://www.instagram.com/kamilsipowicz/ https://www.youtube.com/watch?v=EcbB8WZKDHI
Udostępnij:

Sklep