Formaty telewizyjne oparte na poszukiwaniu miłości nie przestają przyciągać rzesz widzów. Najnowsza edycja programu „Żona dla Polaka” zaledwie wystartowała, a już budzi ogromne emocje. Jedna z bohaterek – Dorota z Toronto – stała się gwiazdą sieci za sprawą krótkiego wideo z jednym z uczestników, Marcinem. Jednak zamiast uśmiechów i wzruszeń, materiał wywołał burzę w komentarzach.
- Dorota – ulubienica widzów drugiej edycji
- Nagranie, które wywołało burzę
- Komentarze podzieliły internautów
- Miłość czy medialna sensacja?
Dorota – ulubienica widzów drugiej edycji
W nowej odsłonie show poznajemy trzech mężczyzn i jedną kobietę – Dorotę, która od ponad 20 lat mieszka w Kanadzie. Szybko zdobyła serca publiczności swoją otwartością, klasą i życiową historią. Wdowa i matka dwójki dzieci, postanowiła dać sobie szansę na nową miłość po latach samotności. Co ciekawe, zagościła już na kanapie „Pytania na Śniadanie”, gdzie opowiadała o swoich doświadczeniach.
Nagranie, które wywołało burzę
Na oficjalnym profilu TVP w mediach społecznościowych pojawiła się rola z Dorotą i Marcinem – jednym z kandydatów ubiegających się o jej względy. Trener personalny postanowił zaimponować kobiecie w dość nietypowy sposób. Zamiast ciężarów, podnosił Dorotę, prezentując swoją siłę fizyczną.
Choć materiał miał być zabawny i lekki, reakcje widzów były mieszane. Część internautów była oburzona formą interakcji, uważając, że mężczyzna potraktował kobietę jak przedmiot, nie okazując jej szacunku. Inni natomiast bronili pary, twierdząc, że był to niewinny żart i sympatyczna forma spędzenia czasu.
Komentarze podzieliły internautów
Pod nagraniem zaroiło się od skrajnych opinii:
To nie do przyjęcia traktować kobietę jak ciężarek!
Straszny ten facet – zero chemii
Rozmowa bez treści, wszystko sztuczne
Ale byli też ci, którzy bronili uczestników:
Świetna para! Dużo śmiechu i zabawy – tak trzymać!
Idealnie do siebie pasują
Super rozwiązanie na wspólne spędzenie czasu – pełen luz
Miłość czy medialna sensacja?
Choć intencje nagrania mogły być niewinne, wyraźnie widać, że odbiorcy mają różne granice wrażliwości. Pytanie, czy Marcin naprawdę chce zdobyć serce Doroty, czy jedynie pokazać się przed kamerami, pozostaje otwarte. Pewne jest jedno – Dorota ma szansę stać się największą gwiazdą tej edycji, niezależnie od dalszych losów relacji z Marcinem.
Źródło zdjęć: Facebook TVP