Finałowy sezon „Stranger Things” był jednym z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń roku w świecie seriali. Niestety, Netflix nie podołał temu wyzwaniu – zaledwie kilka minut po premierze pierwszej części piątego sezonu, widzowie zaczęli masowo zgłaszać problemy z odtwarzaniem odcinków.
- Netflix tłumaczy się z awarii
- To nie pierwsza taka wpadka
- Co już możemy obejrzeć, a na co jeszcze czekamy?
- Netflix zmienia strategię premier
- Czy Netflix wyciągnie wnioski przed wielkim finałem?
W serwisie Downdetector odnotowano ponad 14 tysięcy zgłoszeń tylko w Stanach Zjednoczonych. Fani z innych zakątków świata, m.in. z Indii, również doświadczyli błędów aplikacji, komunikatów o braku połączenia i zawieszania się platformy.
Netflix tłumaczy się z awarii
Przedstawiciele Netfliksa potwierdzili, że wystąpiły „chwilowe trudności techniczne”, ale – według nich – problem został rozwiązany w ciągu pięciu minut. To jednak nie uspokoiło fanów, którzy zdążyli już zalać media społecznościowe frustracją.
„Zwiększyli przepustowość o 30%, a i tak padli” – ironizował jeden z użytkowników Instagrama. Inny dodawał: „Platforma siada minutę przed premierą? To jakiś koszmar!”
To nie pierwsza taka wpadka
Netflix już wcześniej ulegał przeciążeniom, zwłaszcza przy największych premierach. Podobne problemy wystąpiły podczas debiutu finałowych odcinków czwartego sezonu Stranger Things w 2022 roku, jak również przy takich wydarzeniach jak walka Mike Tyson vs. Jake Paul czy specjalny odcinek na żywo „Love Is Blind”.
Tym razem jednak sytuacja była wyjątkowa – wszystkie poprzednie sezony „Stranger Things” znalazły się jednocześnie w TOP 10 globalnego rankingu Netfliksa, co nigdy wcześniej nie miało miejsca.
Co już możemy obejrzeć, a na co jeszcze czekamy?
Do tej pory Netflix udostępnił cztery premierowe odcinki piątego sezonu:
-
Rozdział pierwszy: Zwiad (1h11min)
-
Rozdział drugi: Zniknięcie Holly Wheeler (57min)
-
Rozdział trzeci: Pułapka u Turnbowów (1h9min)
-
Rozdział czwarty: Czarownik (1h26min)
Łącznie to blisko 5 godzin emocjonującego seansu.
Jednak na kolejne odcinki przyjdzie nam poczekać – druga część piątego sezonu pojawi się 26 grudnia, w drugi dzień świąt, a wielki finał zostanie udostępniony 1 stycznia – i co ciekawe, trafi również na ekrany kin w ponad 350 lokalizacjach na świecie!
Netflix zmienia strategię premier
Wychodząc naprzeciw fanom, Netflix złamał swój schemat premier o 9 rano i tym razem zdecydował się na publikację odcinków już o 2:00 w nocy czasu polskiego. Choć ten gest doceniło wielu widzów, awaria pokazuje, że nawet największe platformy nie są odporne na gigantyczny ruch fanów głodnych emocji.
Czy Netflix wyciągnie wnioski przed wielkim finałem?
Zbliżający się koniec „Stranger Things” to nie tylko zamknięcie jednej z najpopularniejszych serii ostatnich lat, ale też kolejny test dla infrastruktury Netfliksa. Po tej wpadce, oczekiwania są jeszcze wyższe – i druga awaria mogłaby naprawdę zaszkodzić reputacji giganta streamingu.
Źródło zdjęcia: Instagram Netflix