Polska turystyka przeżywa prawdziwy rozkwit – liczby mówią same za siebie. Od stycznia do września 2025 roku ponad 32 miliony turystów skorzystało z krajowej bazy noclegowej. Z roku na rok rośnie też zainteresowanie naszym krajem wśród obcokrajowców. Rząd nie zamierza jednak spoczywać na laurach – w planach pojawił się nowy projekt: czek turystyczny.
- Turystyczny zastrzyk dla gospodarki?
- Szansa na drugi sukces?
- Nie wszystko jednak różowe
- Czy Polacy znów pokochają urlopy w kraju?
Turystyczny zastrzyk dla gospodarki?
Pomysł wprowadzenia nowego instrumentu wspierającego branżę turystyczną zapowiedział wiceminister sportu i turystyki w rozmowie ze „Strefą Biznesu”. Według jego słów, trwają już prace nad nowoczesnym rozwiązaniem ogólnopolskim, które nie tylko ma na celu wspomaganie rodzin, ale również ma stanowić impuls rozwojowy dla całej gospodarki.
Pracujemy nad nową formułą czeku turystycznego na poziomie centralnym. To będzie narzędzie prorozwojowe i prorodzinne, ale również impuls gospodarczy dla branży – zaznaczył przedstawiciel resortu.
Szansa na drugi sukces?
Poprzedni bon turystyczny, wprowadzony w trudnych pandemicznych czasach, okazał się sukcesem – nie tylko wspierał budżety domowe, ale także napędził lokalną turystykę. Nowa wersja – choć na razie jedynie w fazie koncepcyjnej – mogłaby zachęcić Polaków do podróży po kraju, również poza szczytem sezonu.
Jesień i wiosna to miesiące, w których wiele obiektów świeci pustkami. Czek turystyczny mógłby to zmienić, wydłużając sezon turystyczny i zapewniając dodatkowe dochody hotelarzom, restauratorom oraz innym usługodawcom.
Nie wszystko jednak różowe
Wszystko wskazuje na to, że ewentualna ustawa dotycząca czeku mogłaby trafić do Sejmu w 2026 roku. Nie będzie to jednak łatwe. Jedną z głównych przeszkód jest wysoki deficyt budżetowy, który stawia pod znakiem zapytania możliwość sfinansowania takiej formy wsparcia.
Dodatkowo niestabilna pogoda w Polsce, jak pokazało ostatnie lato, może zniechęcać do krajowych wyjazdów wakacyjnych. Władze widzą jednak w tym szansę – przesunięcie sezonu na mniej popularne miesiące mogłoby zrównoważyć obciążenie branży i poprawić jej rentowność przez cały rok.
Czy Polacy znów pokochają urlopy w kraju?
W obliczu rosnących cen zagranicznych wycieczek i niestabilnej sytuacji na świecie, perspektywa dofinansowania wakacji w kraju może być kusząca. Wprowadzenie czeku turystycznego mogłoby nie tylko poprawić dostępność wypoczynku dla mniej zamożnych rodzin, ale też skutecznie wspomóc lokalne gospodarki.
Czas pokaże, czy pomysł przeistoczy się w realne działania legislacyjne. Jeśli tak się stanie, 2026 rok może być kolejnym przełomem dla polskiej branży turystycznej.
Źródło zdjęć: Canva