
Mężczyzna nie jest wtedy silny, kiedy terroryzuje innych, ale wtedy, kiedy kontroluje sam siebie. Siła nie tkwi w ciosie, ale w wytrzymałości, nie w gniewie, ale w spokoju.

Ból, który nie zabija nas, czyni nas mocniejszymi. Nie powinniśmy go unikać, tylko stawić czoła i przekształcić w siłę.

Mężczyzna to ktoś, kto znosi, co na niego idzie. Jeśli na niego idą deszcz, zimno, czy niewłaściwe miejscowe zwyczaje, musi to znieść. Musi to znieść nawet wtedy, gdy tylko dwadzieścia na sto znieść może. To jest męskość.

Nadzieja, to wytrzymałość na przysłość. To odmowa schylenia głowy. To krocząca z nami przez ciemności, pochodnia, której nie zdoła zgasić najciemniejsza noc.

Wiele rzeczy można znieść, ale tylko wolność jest najważniejsza. Mając wolność, można znieść wszystko, brak wolności nie do zniesienia.