"Moje koty więcej przejadają" - Maryla nie owija w bawełnę! Tyle wynosi jej emerytura

Maryla Rodowicz, jedna z najbardziej rozpoznawalnych postaci polskiej sceny muzycznej, postanowiła przerwać milczenie i ujawniła, ile wynosi jej emerytura. Choć od dekad jest obecna w show-biznesie i ma na koncie niezliczoną liczbę przebojów, kwota, którą otrzymuje z ZUS, może zaskoczyć wielu. Artystka poruszyła ten temat w rozmowie z Kubą Wojewódzkim i Piotrem Kędzierskim, mówiąc wprost o finansowej rzeczywistości życia po 80-tce.

Maryla Rodowicz to niekwestionowana ikona polskiej muzyki rozrywkowej, wokalistka, której przeboje znają całe pokolenia Polaków. Utwory takie jak „Małgośka”, „Niech żyje bal”, „Kolorowe jarmarki” czy „Sing-Sing” na stałe wpisały się w historię rodzimej estrady, a sama artystka do dziś uważana jest za symbolem siły, barwności i energii na scenie. Przez lata zyskała status gwiazdy, która mimo upływu czasu nie zwalnia tempa, nadal koncertuje, pojawia się w mediach i zaskakuje kolejnymi pomysłami artystycznymi.

Rodowicz o emeryturze: "Moje koty więcej przejadają"

W niedawnym odcinku popularnego podcastu Kuby Wojewódzkiego i Piotra Kędzierskiego, Maryla Rodowicz wprost opowiedziała o tym, jak wygląda jej sytuacja finansowa po dekadach kariery. W rozmowie nie zabrakło humoru, ale między żartami dało się wyczuć nutę goryczy. Artystka poruszyła temat emerytury, która – mimo wieloletniego dorobku – nie pozwala jej na życie bez dodatkowej pracy.

Głośno jest o pani emeryturze… 1600? 1900? – zapytał wprost Wojewódzki.

Rodowicz nie ukrywala, ile dostaje emerytury.

Nie, mam więcej w tej chwili. Ponad dwójkę. Moje koty więcej przejadają

– skwitowała 

Maryla Rodowicz wielokrotnie podkreślała, że jej świadczenie z ZUS nie pozwala na spokojną starość, a jedynie pozwala "jakoś przeżyć". Rosnące koszty życia, wydatki na codzienne potrzeby i opiekę nad zwierzętami sprawiają, że gwiazda musi nadal aktywnie występować, by móc utrzymać się na poziomie, do którego przez lata przywykła.

Nie jest to pierwszy raz, gdy wokalistka mówi publicznie o braku tantiem za swoje największe przeboje sprzed lat. System, w którym twórcy przez dekady nie otrzymują godziwego wynagrodzenia za swoje hity, to temat, który Rodowicz poruszała już wielokrotnie.

Mimo przeciwności, Maryla nie traci pogody ducha. Zapowiada kolejne koncerty i projekty, a jej energia, dystans i charyzma pokazują, że wiek to tylko liczba. Pozostaje aktywna, bo  jak sama mówi, nie może sobie pozwolić na luksus odpoczynku.

Zdjęcie "Moje koty więcej przejadają" - Maryla nie owija w bawełnę! Tyle wynosi jej emerytura #1

ZOBACZ TAKŻE: Jest decyzja w sprawie „Rancza”! Fani w końcu się doczekali

źródło zdjęć: Kapif

Udostępnij: