10-letnia dziewczynka zmarła na skutek groźnej zabawy!

Do dramatycznych wydarzeń doszło w miejscowości Bruay-sur-l’Escaut na północy Francji. W nocy z soboty na niedzielę w jednym z domów odnaleziono ciało 10-letniej dziewczynki. Pomimo natychmiastowej reakcji służb ratunkowych i długiej reanimacji, życia dziecka nie udało się uratować. Śledczy podejrzewają, że przyczyną śmierci był tragiczny wypadek związany z tzw. „zabawą w duszenie” — niezwykle groźnym trendem znanym również wśród najmłodszych dzieci.

10-letnia dziewczynka zmarła podczas niebezpiecznej „zabawy w duszenie”

Służby ratunkowe zostały wezwane do domu rodziny w nocy z 3 na 4 stycznia 2026 roku. Dziewczynka była nieprzytomna, a jej serce nie pracowało. Ratownicy natychmiast podjęli czynności resuscytacyjne, jednak mimo ich wysiłków dziecka nie udało się uratować. Na miejscu pojawiła się również policja, która rozpoczęła dochodzenie w sprawie okoliczności zdarzenia.

Zdjęcie 10-letnia dziewczynka zmarła na skutek groźnej zabawy! #1

Wstępne ustalenia śledczych

Jak poinformowały francuskie służby, pierwsze ustalenia wskazują na tragiczny wypadek. Badanie lekarsko-sądowe wykazało lekkie ślady podduszenia, co potwierdza hipotezę o udziale niebezpiecznej „zabawy w duszenie”. Policja wykluczyła udział osób trzecich. Ojciec oraz rodzeństwo dziewczynki, obecni w domu w chwili zdarzenia, zostali przesłuchani, a następnie zwolnieni — nie postawiono im żadnych zarzutów.

Czym jest „zabawa w duszenie”?

„Zabawa w duszenie”, znana także jako „gra w szalik”, „gra o niebieski sen” czy „gra w pomidora”, polega na celowym ograniczaniu dopływu tlenu do mózgu. Dzieci stosują różne metody: wstrzymywanie oddechu, hiperwentylację, uciskanie tętnic szyjnych przy pomocy szalika, paska lub własnych dłoni. Celem jest wywołanie chwilowego uczucia euforii, zawrotów głowy lub odrealnienia.

Eksperci podkreślają, że nawet kilkusekundowe niedotlenienie mózgu może prowadzić do bardzo poważnych konsekwencji — od utraty przytomności, przez nieodwracalne uszkodzenia neurologiczne, aż po nagłe zatrzymanie krążenia i śmierć.

ZOBACZ TAKŻE: Czego nie robić 6 stycznia? Przesądy na Święto Trzech Króli, które mogą przynieść pecha

Śmiertelne zagrożenie także dla najmłodszych

Wbrew powszechnym przekonaniom, w tego typu „zabawy” angażują się nie tylko nastolatki. Coraz częściej dotyczą one dzieci w wieku szkolnym, a nawet przedszkolnym. Szczególnie niebezpieczne są sytuacje, gdy dziecko podejmuje takie działania w samotności — wówczas szanse na udzielenie pomocy są znikome.

Niedotlenienie mózgu (anoksja) może powodować trwałe zaburzenia pamięci, problemy z koncentracją, zmiany osobowości, a także zwiększać ryzyko kolejnych epizodów.

Na co powinni zwrócić uwagę dorośli?

Specjaliści apelują do rodziców i nauczycieli o czujność. Niepokojącymi sygnałami mogą być: częste bóle głowy, zaczerwienienia lub ślady na szyi, zaburzenia widzenia, nadmierna senność, rozdrażnienie czy wycofanie społeczne. Alarmujące powinno być również ukrywanie szyi lub obecność w pokoju dziecka sznurków, pasków czy szalików bez wyraźnego powodu.

źródło zdjęcia: Canva

Udostępnij: