Tragiczna i tajemnicza śmierć 29-letniego polskiego żołnierza. Ciało znaleziono na bagnach

Wstrząsająca wiadomość obiegła media – 29-letni porucznik Wojska Polskiego z Legionowa został odnaleziony martwy w trudno dostępnym terenie bagiennym na Mazowszu. Mężczyzna zaginął po spotkaniu towarzyskim, a jego ciało znaleziono dzień później w lesie na pograniczu miejscowości Pomorzany i Pakosław, w gminie Iłża. Śledczy wykluczają udział osób trzecich, jednak okoliczności tragedii wciąż budzą wiele pytań.

Zaginął po spotkaniu. Alarmujący brak kontaktu

Do zdarzenia doszło w piątek, 2 stycznia 2026 roku. Porucznik, który pochodził z Legionowa, uczestniczył w spotkaniu towarzyskim, z którego wyszedł tuż przed północą. Od tego momentu ślad po nim zaginął. Kiedy nie wrócił i nie dawał znaku życia, zaniepokojeni bliscy zgłosili jego zaginięcie do służb.

Rozpoczęła się intensywna akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowano zarówno policję z Radomia, jak i Żandarmerię Wojskową, ze względu na status zaginionego jako żołnierza czynnej służby.

Tragiczny finał poszukiwań

Poszukiwania zakończyły się następnego dnia – ciało porucznika odnaleziono w zamarzniętym terenie bagiennym, w środku lasu. Miejsce było trudno dostępne i oddalone od cywilizacji, co znacznie utrudniało działania służb.

Informacje te potwierdził Piotr Skiba, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie, dodając, że czynności procesowe przeprowadzono na miejscu, a dalsze postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Warszawa Ursynów.

Sekcja zwłok i pierwsze ustalenia śledczych

Wstępne wyniki sekcji zwłok nie wykazały udziału osób trzecich. Prokuratura prowadzi postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Choć na tym etapie nie podano konkretnych przyczyn zgonu, śledczy biorą pod uwagę wpływ ekstremalnych warunków pogodowych – w czasie zaginięcia panowały silne mrozy, które w ostatnich dniach zbierają tragiczne żniwo w całej Polsce.

Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi

Pomimo wykluczenia udziału osób trzecich, okoliczności śmierci żołnierza pozostają niejasne. Co skłoniło młodego oficera do samotnego opuszczenia spotkania? Dlaczego znalazł się na bagnach, kilkanaście kilometrów od miejsca, w którym był widziany po raz ostatni? Czy warunki atmosferyczne doprowadziły do jego śmierci, czy też za dramatem kryje się coś więcej?

Odpowiedzi mogą przynieść dalsze ustalenia śledczych, ale już teraz sprawa ta wywołuje poruszenie w środowisku wojskowym i opinii publicznej.

Źródło zdjęć: Canva

Udostępnij: