
Wojna jest za bardzo poważną sprawą, by zlecać ją generałom. Zawsze możemy zliczyć na odwagę żołnierzy, ale nigdy nie na kompetencję generałów. Ci, którzy wszystko planują na komputerach, na mapach, nigdy nie wiedzą, jak bardzo cierpią żołnierze.

Wojna ta jest jak bestia, krew jest jej napojem, szrapnel to kęsy, a żołnierz to potrawka na obiad. Straciłem już rachubę, ile razy byłem blisko śmierci, ale nauka w tym jest taka, że nie możemy uciekać od bycia pożartymi przez tego potwora.

Nikt nie jest tak zapomniany jak żołnierz, który zginął za ojczyznę, lecz nie jest w stanie zdefiniować, co to jest ojczyzna nie wiedząc, czy to flaga, hymn, czy też urzędnicy

Wojna, to wielkie wyzwanie. Wymaga od nas odwagi, determinacji i poświęcenia, ale przede wszystkim zmusza do ujawnienia prawdziwej natury człowieka. Nie ma tam miejsca na fałsz i obłudę. Wynik walki zależy nie tylko od siły i sprzętu, ale przede wszystkim od charakteru i ducha żołnierza.

Wojna to jedyna właściwa szkoła męstwa. Nie jestem w stanie oddać ani jednego z moich cennych żołnierzy. Wojna jest rzeczą zbyt poważną, aby można było poruczać ją generałom.

Nie wiemy, co to jest wojna. Wojna wydaje się straszna tylko tym, którzy stoją z boku. Żołnierz jest zbyt zajęty walką, zbyt przerażony, zbyt zestresowany - aby bać się. To dziwne, ale prawdziwe. Myślę, że to jest prawdziwość wojny.

Gdy wychodzisz z okopu pod ogniem wroga i biegniesz wprost na śmierć, nie jesteś bohaterem, nie jesteś tchórzem, jesteś żołnierzem.

Nigdy nie zapomnij, że tylko martwi mogą zobaczyć koniec wojny. Żadna armia, która nadal walczy, nie może obiecać czegoś, czego sama nie zna

Wojna nie polega na umieraniu za swój kraj. Polega ona na zmuszaniu innych do umierania za ich kraj.

Żołnierz musi ginąć, lecz śmiercią swą żywi naród, który go wydał.

Listonosz puka dwa razy.
Fotoreporter do skutku.
A żołnierz burundyjski ani razu.
Rzuca przez drzwi, okno,
lufcik granat ręczny i czeka.

A wszystko zaczęło się od jednego mężczyzny, młodego żołnierza, który kiedyś usiadł przy jej stole.