Kobieta jest jak kwiat. Jeśli o nią dbasz - rozkwita. ...
Kobieta jest jak kwiat.
Jeśli o nią dbasz - rozkwita.
Jeśli zaniedbujesz - więdnie.
Nie jestem dziewczyną Twojego typu.
Lubię czuć kiedy facet się stara i że jestem kimś a nie kimkolwiek. Lubię rozmawiać o pogodzie i o tym co u
Ciebie słychać. Lubię być a nie bywać.
Kobieta jest w stanie wybaczyć każdą wadę, prócz braku obecności.
Kobieta ma miejsce w świecie, której nikt inny nie potrafi zastąpić - nie dlatego, że wypełnia określoną funkcję, jak nic anderzej, nie znaczy to, że mniej lub bardziej wartościowa jest od mężczyzny. To oznacza, że jej obecność w świecie ma swoją niepowtarzalną wartość, swoje specyficzne znaczenie. Kobieta ma swoje miejsce, której nikt inny zalenić nie potrafi.
Kobieta nie jest mocna, kiedy nic ją nie potrafi zniszczyć. Kobieta jest mocna, kiedy zniszczyć ją potrafi wszystko, a mimo to, ona idzie dalej.
Inteligentna kobieta nie będzie na siłę szukać adoracji i łykać byle jakich słów. Ona nie potrzebuje przelotnych uczuć i tanich adoratorów. Wymaga szczerości, zdecydowania i zaangażowania. Nie da się oszukiwać. Nawet jeśli raz popełniła błąd, zaufała komuś (bo najzwyczajniej w świecie miała dobre serce), a ktoś to zaufanie wykorzystał i zdeptał – to ona uczy się na błędach. Nie da się drugi raz okłamywać, nie da sobą manipulować i nie pozwoli nikomu się wykorzystywać. Nie da kolejnej szansy zwykłemu pajacowi, a każdego kolejnego klauna rozgryzie momentalnie. Mądrzy ludzie uczą się na błędach i często za tę naukę obrywają słowami, kłamstwami i plotkami rozsiewanymi przez głupszych ludzi nie mających za grosz klasy i szacunku.
Konia nikomu nie pożyczaj, a niewieście nigdy nie wierz.
Nigdy nie wierz kobiecie,
jeżeli powie, że coś jest "nieważne".
Kobieta jest jak luksusowy diament. Potrafi olśnić, zaskoczyć i zainspirować. Jej siła tkwi nie tylko w pięknie, ale przede wszystkim w odwadze, determinacji i niezłomnej woli. Ze kobiety płynie energia, która potrafi poruszyć świat.
Na babę nie ma jak druga baba.
Bo kobieta potrzebuje bliskości mężczyzny, a nie świadomości, że jest zajęta.