Veni, vidi, viciPrzybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem.
Veni, vidi, viciPrzybyłem, zobaczyłem, zwyciężyłem.
Znam Cię najlepiej na świecie... wiem co jest dla Ciebie dobre, a co złe...
Błędy tych, którzy stoją wysoko, podobnie jak zaćmienie słońca, widzi bardzo wielu ludzi. Gdy zbłądzi maluczki, mało kto zobaczy.
Pisząc tę książkę, nie sądziłam, że stanie się ona taka wązna dla tysięcy ludzi. Dzięki ich reakcjom zrozumiałam, ze idea ,,przesuwania horyzontu" jest ponadczasowa i uniwersalna. Przecież codziennie zdobywamy Swój Własny Everest, nawet jeśli nie zdajemy sobie z tego sprawy. Dziś wiem też, że trudniej osiągnąć szczyt niż z niego zejść, a z wierzchołka widać kolejne Góry do zdobycia...
Prawo do szczęścia jest zagwarantowane przez konstytucję. Każdy ma prawo do szczęścia.
Ciemność nie zawsze
oznacza zło , tak jak światło nie zawsze oznacza dobro.
Nie szanuje się kodeksów niemożliwych do przestrzegania.
Tęsknota za Tobą to moje hobby. Troska o Ciebie to moja praca. Uszczęśliwanie Cię to mój obowiązek. Kochanie Cię to całe moje życie.
Lepiej jednak skończyć nawet
w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie.
Przyjemność to nie zawsze szczęście,a szczęście to nie tylko przyjemność.
Nie pozwól się zwyciężyć, bądź zuchwały, niesforny i cudowny!