
Trudniejsze jest znalezienie prawdy niż oszustwo. Na to drugie wystarczy zmysł krytyki, do pierwszego trzeba posiadać zdolność twórczą.

Jeżeli nie potrafimy pokochać świata, takim jakim jest, a z pewnością nie jest doskonały, to jakim prawem oczekujemy, że on pokocha nas z naszymi błędami, słabościami i nieustanną krytyką względem niego?