
Nieszczęście lubi, gdy mu nadskakiwać (...). Ja wolę pluć mu w twarz.

Każdy jest odpowiedzialny za własne szczęście.

Czasem los stawia nas na rozstaju dróg i wtedy wszystko jest możliwe.

Gdy kobieta przychodzi do mężczyzny, którego kocha, czuwają nad nimi anioły.

Szczęście nie sprzyja ludziom biernym. Trzeba je prowokować, zdobywać, trzeba po prostu na nie zasłużyć...