
Podczas naszego życia wielkie posiadłości przechodzą przez nasze ręce. A dalej, od naszej woli i postawy zależy, czy zostaną one w naszych dłoniach.

Kiedy w pewnej chwili zapytałam Niemców,
dokąd nas prowadzą, ze śmiechem
odpowiedział nam, że idziemy do Pana Boga.

Gdy oglądam filmy w których dwoje ludzi poznaje się przypadkiem nagle wracam do naszych wspólnych spotkań. Lecz gdy przypominam sobie twoją obojętność i brak odwzajemnienia uczuć wszystko dzięki bogu wraca do normy.