
Saiph, ty za to jesteś zabawny jak zardzewiała siekiera...

Najostrzejsza siekiera sama przez się nie zabije przechodzącego człowieka.

Ciekawe, jakby postąpił mały chłopak widząc ojca w nierównej walce. Niejeden, mając pod ręką siekierę,użyłby jej na pewno bez wahania. Poczucie, że inny ojciec jest silniejszy niż własny, może wywołać prawdziwą tragedię.