Wszystkie rządy pragną twierdzić, że nie chciały wojny, lecz zostały ...
Wszystkie rządy pragną twierdzić, że nie chciały wojny, lecz zostały do niej zmuszone.
Wojna to nie anemia. Wojna to gorączka. To nie stan braku, to stan nadmiaru. Wojna to nadmiar śmierci. To także nadmiar życia, nadmiar dni, godzin, sekund, które nagle stają się tak cenne jak brylanty.
Każda wojna to nieszczęście, które ogląda się i opowiada tylko półgłosem. Nnikt nie zamierzał jej zacząć, ale nikt nie potrafi jej zakończyć.
Prawdziwa wojna nigdy nie jest tak, jak to się wydaje na obrazach. Nie jest kolorowa, ani czysta, ani pełna wspaniałych bohaterów. Prawdziwa wojna jest zawsze brudna, pełna pyłu, krwi, potu i strachu. Prawdziwa wojna to piekło na ziemi.
Kto chce pokojem rządzić, niech się uczciwie uczy wojować. Kto chce bezpiecznie żyć, niech się nauczy umiejętnie bronić.
"Każda wojna jest łzami w oczach Boga."
Świat był zatopiony w oceanie nienawiści , gdy priorytetem było - zabić, by zwyciężyć .
Pewność, że niewłaściwy pokój jest lepszy od najsporzej sprawiedliwej wojny jest prawem życia. Nikt z nas nie ma pełnego prawa do życia i do wolności, jeżeli w każdej chwili prawo do życia innych jest przez nas zaprzeczane i gwałcone.
Nie znam w wyższym stopniu szaleństwa, kryjącego się pod płaszczem zdrowego rozsądku, ani pod żadnym innym przykryciem, jak pod hasłem 'wojny', w której z góry wiadomo, że przegrani wszystko tracą, zwycięzcy też do korzyści nie dosięgają, a neutralni z wyjątkiem szkody nie mają zysku.
Zawsze wydawało mi się to niezrozumiałe, że kiedy człowiek stawia czoła niebezpieczeństwu, inni mają prawo decydować, kim on jest. Wojna zawsze była dla mnie czymś w rodzaju paradoksu.
Wojna to nie tylko kwestia zbrojeń, jest to przede wszystkim walka duchów, walka wiary - wiary we własne powołanie, wiary w godność człowieka.