Jego słowa były dla mnie niczym sąd ostateczny. Wyrok z ...
Jego słowa były dla mnie niczym sąd ostateczny. Wyrok z ręki kogoś bliskiego.
"Nie chcę po prostu się z tobą przespać. Pragnę się z tobą ożenić, chcę dzielić z tobą
wszystko, co w sobie nosisz".
On tak naprawdę myślał.
Czerpałyśmy z naszej beznadziejnej walki niespodziewaną radość.
Teraz pomaganie jest modne,
kiedyś nie było modne, było oczywiste.
Czy moglibyśmy dalej żyć, gdyby nasza pamięć musiała gromadzić wszystkie nasze cierpienia w stanie nieoswojonym?
Nasze koszmary to jedynie ich echo.
Świat jest niedokończonym obrazem.
Autentycznie kochający człowiek musi wiedzieć, że świat nie ma jednego centrum lecz dwa.
Niedoskonałość jest elementem Twojej siły.
Zbiegi okoliczności nie istnieją.
Świat przetrwał jakoś nazizm, bomby atomowe i muzykę współczesną.
Wszyscy musimy się podnieść oraz pokazać,
że jesteśmy silni i damy radę. Bo damy radę!