(...) sercem swym będę rozważał, a mój duch będzie pilnie ...
(...) sercem swym będę rozważał,
a mój duch będzie pilnie dociekał.
I niestraszny mi strach, nie pozwolę mu już sobą rządzić. To strach powinien się mnie bać.
Martwi nic ci nie zrobią, to żywych należy się bać.
Do czasów dziecięcych wrócić chcę.
Gdzie nie było problemów, gdzie życie było proste, gdzie nic nie obchodziło mnie..
Człowiek ma zawsze przesadne wyobrażenie o tym, czego nie zna.
Jeśli chcesz umrzeć,
zrób to, za to,
co kochasz
Słowa wypowiedziane głośno często są kłamliwe.
Skręcę kark pierwszemu, który mnie dotknie.
Ogień i lód potrafiły w jakiś niewyjaśniony sposób ze sobą współistnieć.
Można przegrać na wiele sposobów. Czasem przegrana bywa poniekąd zwycięstwem.
Do wiary w cuda rozumienie było jednak zupełnie zbędne(...) im mniej się rozumiało, tym wiara była łatwiejsza.