
Nie składam obietnic, których nie zdołam dotrzymać.
Nie składam obietnic, których nie zdołam dotrzymać.
Może jutro świat bardziej mi się spodoba, kiedy kac rozmaże mi go przed oczami.
-Co to jest prawdziwe Ja? - zapytała Weronika.
-To kim jesteś, a nie to, co z ciebie uczyniono...
Z niektórymi dziewczętami nigdy nie można dociec, co się na dnie kryje.
Zamienić własne życie w pole bitwy, na którym nie możesz się starać przeżyć, możesz tylko spodziewać się śmierci po tym, jak było ci dane rządzić i walczyć.
Najlepiej widzę, kiedy zamknę oczy.
Pragnę ci przypomnieć, że swoboda człowieka zależy od tego, bez czego potrafi się on obejść.
Nic. Nic nie widziałem i niczego nie czułem. Jedynie... pustkę, brak koloru, brak czasu. Nicość. Nie wierzyłem, że kiedykolwiek byłem i miałem jakiś kształt.
Na sercu mi ciężko od czegoś, czego nie pojmuję.
Nawet między najlepszymi przyjaciółmi bywają nieporozumienia.
Znajomość odpowiedzi na pytanie jest nie tym samym, co jej opanowanie.