Za każdym razem kiedy startuję mam cel – żeby biec ...
Za każdym razem kiedy startuję mam cel – żeby biec szybciej niż kiedykolwiek wcześniej.
Twój życie jest tym, na co tracisz czas. Niezależnie od tego, jakie cele przed sobą stawiasz, najważniejsza jest podróż, nie miejsce docelowe. W mgnieniu oka możesz stracić wszystko, co kiedykolwiek osiągnąłeś. Dlatego najważniejszą wartością jest to, na co decydujesz się poświęcić swoje cenne chwile.
Pamiętaj, że zawsze jest wyjście i że ludzie są dobrzy. Najważniejsze to nigdy nie tracić wiary w siebie, w swoje szczęście. Nawet jeśli teraz wszystko wydaje się stracone, jutro może być inaczej.
Wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej ułomni,
ale każdy z nas ma w życiu jakiś cel.
Jeśli go nie dostrzeżesz, to bez względu
na to, czy masz nogi, czy nie, jesteś kaleką.
Nie jest ważne, jak powoli idziesz, dopóki nie przestajesz. Pamiętaj, że droga do celu nie zawsze jest łatwa i prosta, ale z determinacją, uporem i wiarą w siebie dojdziesz tam, gdzie chcesz.
Jeśli nie możesz wygrać, to zrób
wszystko, żeby nie przegrać.
Nie ma sekretu sukcesu. To wynik przygotowania, ciężkiej pracy i nauki z porażek. Często to, czego się boimy najbardziej, jest tym, co nas wzmacnia.
Nigdy nie rezygnuj z celu tylko dlatego, że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie.
Nie potrafisz tego zrozumieć, jeśli sam nie masz pasji. Ma to inny smak, inny krok, inną motywację. Może zniszczyć albo podnieść na wyżyny. To wszystko zmienia, powoduje, że ryzyko staje się atrakcyjne, przeszkody możliwe do przejścia, trudności znośne, a słońce jaśniejsze.
Ci, którzy działają, zmieniają świat prawie zawsze na lepsze. Ci, którzy tylko mówią i nie robią nic, nie zmieniają niczego.
Myślałem, że kiedy dostanę swoją szansę, muszę być przygotowany, muszę być w stanie podjąć wyzwanie. Zawsze pracowałem nad swoją grą, zawsze przygotowywałem się na swoją szansę. Zmieniło to moje życie, zmieniło moją karierę i dało mi szansę bycia szczęśliwym, co jest najważniejsze.