Kiedy kawy, do kupy zleciawszy ...
Kiedy kawy, do kupy zleciawszy się, wrzeszczą, deszcz zwykle,jako mówią prości ludzie, wieszczą.
Jak kto zasługuje, tak się go traktuje.
Radość i wiara? nierozłączna para.
Łatwo przywołać duchy,
trudno je odegnać.
W Wielką Niedzielę pogoda?duża w polu uroda.
Żywota pragnij nie długiego, lecz dobrego.
Nie pożądaj majątku dostojnika, skoro masz dosyć chleba.
Zacząć jest łatwo, wytrwać jest sztuką.
Głowa jak bania, a mózgu nic.
Prawda nie potrzebuje wielu słów kłamstwu zawsze ich za mało.
Najpierw pomyśl, potem mów.