Bardziej boli zły sąsiad, niż ...
Bardziej boli zły sąsiad, niż rany.
Na języku miód, a pod językiem lód.
Język lenia nigdy nie jest leniwy.
Kto w niedzielę jarmarczy, temu na sól nie starczy.
Mówi dobrze o głupich rzeczach.
Chciałaby dusza do raju, ale jej grzechy nie dają.
Pies na smyczy nic złapie żadnego zająca.
Nie biednieje człowiek, gdy się uprzejmie odzywa.
Cnota bez nagrody słabnie.
Kościół jest jak kocioł: cały żar przychodzi z dołu.
Kogut nie ma zegara, a wie kiedy zapiać.