Gorszy diabeł domowy niż dziesięć ...
Gorszy diabeł domowy niż dziesięć dzikich.
Najlepszym lekarstwem dla człowieka jest drugi człowiek.
Mnisi, gdy się zejdą, mówią o kaplicach, kowale o kleszczach, krawcy o nożycach.
Stary płacze po młodości, młody wzdycha do starości.
Gdzie Pan Bóg palec położy, tam diabeł całą łapę.
Gdzie ścierwo, tam się kruki gromadzą.
Miła? w pokoju.
Kiedy nie ma ryb, dobry i grzyb.
Czas - droga rzecz.
Wielokrotnie potykamy się i upadamy, a nie dlatego, żeby przestać wstawać, ale po to, by nauczyć się iść dalej ze zdwojoną siłą.
Człowiek uczy się przez całe życie, a mądry nawet nie wie, kiedy zdobywał wiedzę, bo dla niego proces nauki i zdobywania wiedzy jak codzienne oddychanie.