Związki zawodowe - mechanizm transmisyjnymiędzy ...
Związki zawodowe - mechanizm transmisyjnymiędzy partią komunistyczną a masami.
Na tym świecie jest tylko jedna alternatywa: rozkazywać albo słuchać.
Zawsze tak jest. Ten, kogo chcesz mieć, nie chce ciebie, a ten, kogo nie chcesz, chce. To niemal niemożliwe, żeby dwie osoby jednocześnie chciały mieć siebie nawzajem. Zawsze jedno biega za drugim, a kiedy się w końcu znudzi, to drugie często zaczyna się za nim uganiać. To, że dwoje ludzi ugania się za sobą nawzajem, dogania się i spotyka, to cud.
Jest coś ujmującego, a zarazem niepowtarzalnego w promyku zachodzącego słońca. Dociera do kieliszka czerwonego wina, zahacza o lśniące szkło, następnie muska zewnętrzną warstwę trunku, na której tworzy złocistą poświatę. Powoli zanurza się w głębinie rozkosznych smaków, by w końcu, niczym zmysłowa baletnica, wykonać subtelny piruet na dnie kieliszka.
Nie wiem jaka broń będzie użyta w trzeciej wojnie światowej,ale czwarta będzie na maczugi.
Ordery ułatwiają odróżnianie polityków od kelnerów.
Szczęście to nie jest rzecz zaraźliwa.
Miłość to dwie dusze w jednym ciele, przyjaźń to jedna dusza w dwóch ciałach.
My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest jedyna tylko rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna: tą rzeczą jest honor.
Możliwość wzrostu i zyskiwania czegoś, coraz szerszych horyzontów; świadomość tego, że jestem wolny, że mogę stać prosto bez zginania kolan, że nie jestem ruchomością państwową; że jestem twórcą własnego losu... oto, co nazywam inicjatywą prywatną.
Miłość to jedność , a jedność to nie tylko jedna osoba.