
Przykro na czyimś nieszczęściu szczęście budować.
Przykro na czyimś nieszczęściu szczęście budować.
Czuję jak serce rwie się do Ciebie
Jak mam bronić, kiedy ich jest więcej
Czuje, że to już koniec
Nawet najpiękniejsza i najwznioślejsza ideologia nie zastąpi pokory i uwagi, z jaką należy traktować konkretny i często cuchnący fakt.
Szczęście to negatywny stan, wynik negacji cierpienia. Szczęście nie jest cel do zrealizowania, ale punkt wyjścia. Szczęście nie ma cezury, ono jest procesem. To nie jest punkt do którego dążymy, ale sposób podróżowania.
Nie odkładaj na później tego, co może ci przynieść szczęście już dziś. Najgorszą rzeczą, którą możemy zrobić dla siebie, jest odsuwanie szczęścia na później, gdyż jest to stan, do którego dążymy nieustannie.
Kocham wypowiedziane po tygodniu, miesiącu, czy roku jest tak samo ważne...jeżeli tylko wychodzi z samego serca.
Prawdziwą namiętnością XX wieku jest niewola.
Jeżeli mój przyjaciel śmieje się, cieszę się, jeśli mój przyjaciel płacze, smucę się.
Biada, kto daje ojczyźnie pół duszy, a drugie pół dla szczęścia zachowa.
Szczęście to podróż, nie miejsce docelowe. To nie jest coś, co jest w przyszłości i które możemy osiągnąć, jest tutaj i teraz, w cichym uśmiechu, poznawaniu nowych rzeczy, zrozumieniu, że mamy wpływ na swoje życie.
Naród, który posiada złe pojęcie o Bogu, ma także złe państwo, zły rząd, złe prawo.