
Bogactwo człowieka proporcjonalne jest do liczby rzeczy, z których potrafi zrezygnować.

Jeden znajomy młodzieniec,
który odziedziczył kilka akrów,
przyznał się, że myślałby
o prowadzeniu życia podobnego do mojego, gdyby miał środki. Nie chciałbym, aby ktokolwiek przyswajał sobie mój sposób życia z jakiegokolwiek powodu, albowiem po pierwsze, zanim się tego sposobu względnie dobrze nauczy, ja już mogę sobie znaleźć inny, po drugie zaś, pragnę, aby na świecie było jak najwięcej ludzi o własnych dążeniach. Dlatego też chciałbym, ażeby każdy z wielkim staraniem wybierał własną drogę i szedł naprzód właśnie nią, zamiast drogą ojca, matki czy sąsiada.

Uwielbiam mieć w życiu dużą swobodę.

Ekstrawagancja! Cóż, zależy od tego,
do jakiej zagrody człowieka wpędzono.

Dlaczego mniejszość ma się poddawać woli większości?

Nieposłuszeństwo jest prawdziwą podstawą wolności, posłuszni muszą być niewolnicy.

Cywilizacja, wciąż wpływając na udoskonalenie naszych domów,
nie wzbogaca w równym stopniu mieszkańców. Stworzyła pałace,
ale trudniej było stworzyć królów.

Przez resztę życia ludzie owi wegetują
i trwonią swoje zdolności na to, co nazywa się lekturą łatwą. (...) Są osoby, które podobnie jak kormorany i strusie mogą strawić wszelkie bzdury tego rodzaju, nawet po najbardziej sytym mięsnym obiedzie z jarzynami,
albowiem nie znoszą, gdy coś się marnuje.

Doświadczenie nauczyło mnie przynajmniej tego, że jeśli ktoś zmierza pewnie w wymarzonym przez siebie kierunku i stara się żyć zgodnie z tym, co sobie wyobraził, spotka go niepowszedni sukces.

Nie mówiłbym tyle o sobie,
gdybym kogoś innego znał równie dobrze.

Najlepszy jest taki rząd, który w ogóle nie rządzi.

Nie mówiłbym tyle o sobie, gdybym kogoś innego znał równie dobrze.