
Bardziej szeptał niż mówił. Jego słowa smagały mnie po szyi, spływały po plecach i piersiach, po brzuchu i udach. Jego małe błękitne oczka i słodki uśmiech paraliżowały mnie.

Życie to pożądanie. Cała reszta to tylko szczegół.

Człowiek został stworzony przez miłość, dlatego ona tak bardzo go pociąga.

Nadzieja to jedynie inne oblicze pożądania.

Co zrobić, kiedy pożądanie okazuje się groźną, mroczną siłą?