
Trudno mi było nie zazdrościć burzy, tak się nią wszyscy przejmowali.

Były dni, gdy zazdrościliśmy tym, którzy umierali. Ich udręka wtedy się kończyła.

Usnąć by niczego nikomu nie zazdrościć.
Trudno mi było nie zazdrościć burzy, tak się nią wszyscy przejmowali.
Były dni, gdy zazdrościliśmy tym, którzy umierali. Ich udręka wtedy się kończyła.
Usnąć by niczego nikomu nie zazdrościć.