Rozważania o Wojnie
Gdyby wszyscy ludzie na świecie zrozumieli ból i cierpienie swoich bliźnich, nikt nigdy nie odważyłby się wzniecić wojny.
Refleksja na temat cierpienia i zrozumienia w kontekście wojny.
Świat człowieka jest tylko wojną. Wojną z samym sobą, wojną z innymi, wojną ze światem i z twórczością.
Kto nie zna wojny ze słyszenia, ten ją doceni dopiero w praktyce. Bo dopiero wtedy, kiedy zderzy się z jej wyniszczającym skutkiem, zrozumie, czym jest pokój...
Wojna to nie męstwo, to strach. Męstwo to coś, co przychodzi później, kiedy już jesteśmy bezpieczni. Wojna to strach na śmierć.
Pierwsza ofiara wojny to prawda. Wyniszczanie jest tak okropne, że ludzkość musi kłamać sobie i innym, by dalej prowadzić walkę.
Kto twierdzi, że znałby całą prawdę o wojnie, bez przerwy przebywając na froncie, nie mówi prawdy. Najcięższe bywają bowiem psychiczne przeżycia, które za sobą niesie wszelka wojna. One właśnie najbardziej pustoszą duszę człowieka.
Skutkiem wojny jest tylko śmierć, niszczenie, rozderwanie serc i zniszczenie umysłów człowieka. Zasiewa tylko nienawiść i zniszczenie, przynosząc tylko cierpienie niewinnych.
Wojna to maszyna, z której żaden człowiek nie wyjdzie nienaruszony. Wdusza w nas strach, zniecierpliwienie, bezradność. Rozdziera serce, zabija nadzieję
"Te czasy minęły, odeszły gdzieś w dal. Nie było nas wtedy na świecie... Gdy nasi rodacy walczyli za kraj. Wierzyli że nam będzie lepiej."
Wojna. Wojna nigdy się nie zmienia. Od początku czasów, gdy nasze rasa odkryła zalety zabijania, używaliśmy jako narzędzia do końca agresji - czasami maszerując za zasługą włączając klęskę głodu.
Wojna, to wielkie wyzwanie. Wymaga od nas odwagi, determinacji i poświęcenia, ale przede wszystkim zmusza do ujawnienia prawdziwej natury człowieka. Nie ma tam miejsca na fałsz i obłudę. Wynik walki zależy nie tylko od siły i sprzętu, ale przede wszystkim od charakteru i ducha żołnierza.