
Nic tak nie pomaga uświadomić sobie, że się kogoś nie ...
Nic tak nie pomaga uświadomić sobie, że się kogoś nie kocha, jak jego wyznanie miłości.
Ja nie dla ludzi chcę być kimś. Chcę być kimś dla siebie.
W tangu bowiem nigdy nie chodzi o jedno. Chodzi o wszystko.
Mężczyznę można „wykastrować” jednym zdaniem: wolę, abyś był moim przyjacielem niż kochankiem.
(...) nie zawsze wiemy, czego chcemy tak naprawdę.
Mhm, pamiętaj tylko, że to zwykle nieśmiali zaskakują nas najbardziej.
Ten, kto patrzy oczyma serca, nie zaś tymi, które ma w głowie, nie musi się lękać.
Silniejszą obręczą jest miłość, niż groza.
Najważniejsze jest nie musieć.
Mąż nie wąż, ale krew pije.
Zamiast szukać tego, co stracone, lepiej skupić się na tym co nadejdzie