
Nie, nie ma żadnej nadziei. Naprawi mnie tylko mogiła.
Nie, nie ma żadnej nadziei. Naprawi mnie tylko mogiła.
Kocham go tak bardzo, że to aż boli.
Najbardziej gorzkie łzy ronimy w żalu po słowach nigdy niewypowiedzianych i gestach nieuczynionych.
Tak jakoś wyszło wiesz ? Nie nadaję się dziś do poezji...
Najzwyczajniej w świecie potrzebuję uczucia, ciepła, troski i miłości.
Skoro jest tak świetnie, dlaczego nie jest dobrze?
Nie bądź takim rycerzem, z kobiety mam tylko wygląd.
Gdy głowa ucięta, nikt nie opłakuje włosów.
Jeden dzień wesele, całe życie bieda.
Tak długo, jak coś żyje w ludzkiej pamięci, nie rozpływa się w niebycie.
Tak naprawdę sam nie wiem, czego chcę. Ale mam nadzieję, że będę wiedział, jeśli to zobaczę.
Człowiek jest podły, do wszystkiego przywyka.