
Jeden przy pługu, a siedmioro z łyżką.
Jeden przy pługu, a siedmioro z łyżką.
Gdy zaś inne stworzenia wzrok spuszczają w ziemię, człowiek otrzymał postać wyniosłą, miał nakaz patrzeć w niebo, twarz zwracać ku gwiazdom.
To takie dziwne. Nie każdy, zrodzony do latania, latać potrafi.
Nadzieja na braterstwo, do którego oświecona elita może przymusić lud dekretem, stanowi naturalna podstawę dla totalitarnej tyranii.
Zgoda buduje, niezgoda rujnuje.
Życie karze potrzebujących,
przyznaj, że nie możesz bez czegoś żyć,
i to zostanie ci odebrane.
Życie to jedna, wielka seria rozstań,
ale najbardziej rani brak chwili pożegnania.
Może właśnie przede wszystkim dlatego płakałam: bo przetrwałam.
Świat nadal się kręci, nie zważając na znaczące zmiany w moim maleńkim wszechświecie.
Byliśmy zajęci tylko sobą, może nawet przesadnie lub histerycznie, cały dzień dotykaliśmy swoich ciał, uczyliśmy się ich na pamięć, gorliwie, tak jakbyśmy na jutro mieli z nich zapowiedziany sprawdzian.
Pieniądze nie są celem, nie trzeba się nimi przejmować. Nie są także prawdziwą miarą sukcesu, bo wiele rzeczy głupich bądź złych przynosi duże dochody.