
Stałam na krawędzi...
Stałam na krawędzi...
Przeszłość to przeszłość, nie ma co zawracać sobie nią głowy. Dość problemów dostarcza teraźniejszość.
Czasami trzeba szanować to, co się ma, bo lepiej być nie może.
Para nieśmiałych oczu pod strzechą włosów, tak właśnie wyglądają ci, z którymi nikt się nie liczy.
Nie można schronić się w bezdennej przepaści - można się w nią jedynie rzucić.
Zło nie czeka na zaproszenie. Zło wypatruje okazji.
Czy urodziłeś się już takim potworem, czy też musiałeś gdzieś pobierać lekcje?
Dziś musi być czwartek. Nigdy nie mogłem się połapać, o co chodzi w czwartki.
Zbrodnia i kara, krzywda i zemsta, wcześniej czy później, ale zawsze idą w parze.
Nigdy nie należy ubierać w słowa naszych lęków.
Wyglądasz jak wszystkie pragnienia mężczyzny i jedno więcej, o którym nie wiedział...