(...) największym ciężarem jest nienawiść
(...) największym ciężarem jest nienawiść
Jak słońce topi lód,
tak dobroć usuwa
nieporozumienia,
nieufność i wrogość.
(...) gorące serce, chłodny rozum. Kodeks uwodziciela.
Walka ciała z duchem to jedna z największych tragedii naszego życia.
Ludzie wyjątkowi rozpościerają skrzydła i żyją pełnią życia na wolności.
Obym trafiła do nieba godzinę przed tym, gdy diabeł się zorientuje, że umarłam.
Wstałam, żałując tego, że mnie nie dotknął, świadoma, że jeśli sobie nie pójdę, to ja dotknę jego.
-Bąbel: Hej, panowie, obudźcie się, chyba jesteśmy na miejscu.
-Serfer: No, mam przeczucie, że jesteśmy blisko.
-Laska: Wiecie co, pójdę sprawdzić, co jest za górką.
Bąbel i Serfer sikają, a Laska idzie na górkę.
-Bąbel: I co, są bunkry?
-Laska: Bunkrów nie ma, ale też jest zajebiście!
Za późno poznajemy, że jedyną rzeczą, której nie należy żałować, to nasze błędy.
Już w chwili narodzin nosimy w sobie nieuchronność odejścia.
Wszystko musi kiedyś przeminąć, zakończyć się, zniknąć bezpowrotnie, albo przejść do innego wymiaru, nieosiągalnego dla nas, pozostających w tym samym miejscu...
Tak, ale Anna była kimś stałym w niestałości świata, nieprzemijającym światłem w szarym dniu, radością, która nie jest tylko przebrzmiałą muzyką, ale dźwiękiem, którym drga każda chwila życia...
Kobiety są jak pieniądze. Nielicznym dają szczęście, licznych okradają z rozumu.