
Ten facet był jak nałóg - brzydki, niezdrowy i groził ...
Ten facet był jak nałóg - brzydki, niezdrowy i groził zawałem.
Do powalonego drzewa wszyscy biegną z siekierami.
Zazdrość to podatek, jaki się płaci od sukcesu.
Dobrze jest, psiakrew, a kto powie, że nie, to go w mordę!
Żeby dać, trzeba mać.
Myślę, że świat się w zasadzie kończy, bo miasta, przez które przechodzimy, są tak samo wyniszczone, jak my.
Boję się, że jeżeli zacznę płakać, to nie przestanę, póki całkiem nie wyschnę i nie pomarszczę się jak rodzynka.
Jak widma, rozciekawieni i pełni ukrytego lęku, niby ludzie normalni wobec jakiegoś entuzjastycznego wybuchu w zakładzie dla obłąkanych
To, co się źle zaczyna, może się skończyć tylko lepiej.
Tu chodzi o miłość.
Jeśli tylko pomyślisz, że jestem zdolny do kompromisu, to cię zabiję.