
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do ...
To, że milczę, nie znaczy, że nie mam nic do powiedzenia.
Każdy z nas ma swoją własną rzeczywistość albo nawet kilka i czasem trudno orzec, której należy się trzymać.
Czy mogłabyś powtórzyć? Przegapiłam tę część, która miała zrobić na mnie wrażenie.
Umrzeć ze śmiechem na ustach to z pewnością najchwalebniejszy ze wszystkich chwalebnych rodzajów śmierci.
Nie tak miało być, chcieliśmy dziś żyć i iść przed siebie z uśmiechem.
Świetny materiał na randke - pomyślała - Wampir z syndromem stadionowego chuligana.
Ból jest przemijający, a skutki rezygnacji pozostają na zawsze.
Mój świat ma trzy mianowniki. Przedtem. Teraz. Jeśli.
Ale człowieka trudno zmienić, prawda?
Ależ Hermiono, mamy jeszcze kupę czasu do egzaminów.
-Dziesięć tygodni odpowiedziała sucho Hermiona. I wy to nazywacie kupą? Dla Nicolasa Flamela to zaledwie sekunda.
Chyba naprawdę trzeba o sobie zapomnieć, żeby móc siebie odzyskać.