
Cóż, cierpieć bez skargi to jedyna rzecz, której należy się ...
Cóż, cierpieć bez skargi to jedyna rzecz, której należy się nauczyć w tym życiu.
Wreszcie zrozumiałem, co to znaczy ból. Ból to wcale nie znaczy dostać lanie, aż się mdleje. Ani nie znaczy rozciąć sobie stopę odłamkiem szkła tak, że lekarz musi ją zszywać. Ból zaczyna się dopiero wtedy, kiedy boli nas calutkie serce i zdaje się nam, że zaraz przez to umrzemy, i na dodatek nie możemy nikomu zdradzić naszego sekretu. Ból sprawia, że nie chce nam się ruszać ani ręką, ani nogą ani nawet przekręcić głowy na poduszce.
Pasja może człowieka zarówno zniszczyć, jak i uszczęśliwić.
Najgorszym złem jest nie mieć nikogo.
Przekora jest intelektualnym instynktem samozachowawczym.
Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.
Boimy się nie śmierci, ale wyobrażenia, jakie o niej mamy.
Sprawy zawsze wydają się prostsze, kiedy spojrzymy na nie przez ramię, prawda?
No, proszę, panno Jane, proszę nie płakać – powiedziała (…). Mogła równie dobrze powiedzieć ogniowi: „Nie pal się”.
Jest taka pustka,
której wypełnić
tak łatwo się nie da...
Nie ma na świecie takiej rzeczy, której nie naprawi sernik.