
I tak dokonuje się postęp, pomyślał. Byle do przodu, coś ...
I tak dokonuje się postęp, pomyślał. Byle do przodu, coś może stać za tobą.
Moje uczucia są wciąż tu i narastają
Są mi obce i wciąż się uczę
Czy to jest tym, co nazywasz miłością?
Można żyć w obu tych światach - rzekł Aragorn. - Bo nie my, lecz ci, co przyjdą po nas, stworzą legendę naszych czasów.
Nie ma ludzi trudnych. Istnieją tylko granice naszej cierpliwości.
To, że ktoś jest moim przyjacielem, nie wyklucza, że popełnia głupstwa.
Życie jest jak piosenka. Choć czasem ze zdartej płyty.
Człowiek może i powinien całym sercem cieszyć się swoim życiem. Jest ono przecież dobrym, Bożym darem, który stał się jego udziałem. Lecz trzeba pomyśleć także o tym, że nie mamy tutaj stałego miejsca i że wszelka wspaniałość tej ziemi, szczególnie bogactwo i sława, są przemijające.
Czasem można pobłądzić, kochać nieodpowiednią osobę, płakać nad drobnostkami, ale to jedynie zbliżyło nas do miejsca, w którym jesteśmy. Wszyscy popełniamy błędy, mamy rozterki i żale z przeszłości. Ale każdy z nas ma siłę by ukształtować nowe dni w swą przyszłość. Każda rzecz, która przytrafia nam się w życiu przygotowuje nas do tego, co ma jeszcze nadejść.
Modlitwy nie zmieniają świata, ale zmieniają ludzi, a ludzie zmieniają świat.
- A ty jak się masz? - spytał Puchatek.
- Nie bardzo się mam - odpowiedział Kłapouchy. - Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.
Moje życie
Moja sprawa
Moje ryzyko
Moja zabawa !