
Wiem, że serce mi bije, i wsłuchuję się. Bicie to ...
Wiem, że serce mi bije, i wsłuchuję się.
Bicie to biologia, ale jaka jest pieśń?
Idziesz albo umierasz, taki jest morał tej opowiastki.
Rano nad wodą wszystko człowieka cieszy, gdyż dzień mu jeszcze nie spowszedniał i nikt mu go jeszcze nie zdążył zatruć.
Każdy dzień na powierzchni ziemi należy zaliczyć do udanych.
-Niektórzy myślą dlatego, że boją się działać.
-Między strachem a ostrożnością jest różnica.
Moment największej chwały człowieka zawiera jednocześnie zalążek jego ostatecznego upadku.
Żadnej paniki na Titanicu.
Życie jest pełne sekretów. Nie można wszystkiego wiedzieć od razu.
Wrażliwy. A niech mnie! Ten prymityw miał wrażliwość deski klozetowej.
Nie ma we mnie nic oryginalnego, jestem zbiorowym dziełem wszystkich, których w życiu poznałam.
Niech nie ślubuje przebrnąć przez ciemności nocy, kto nie widział jeszcze zmroku.