
Gdybym sam nie brał udziału w tej zadymie, to bym ...
Gdybym sam nie brał udziału w tej zadymie, to bym normalnie zażądał torby z popcornem.
Zegarek zawsze zawijałem w szalik, bo nienawidziłem tykania sekundnika.
A może bliskość jest słuchaniem?
Bierze wilk i liczone owce.
Pieniądze i wiara to potężne bodźce.
Zaraz zrobimy kawę. Wprawdzie nie mam kawy, filiżanek i pieniędzy, ale od czego jest nadrealizm, metafizyka, poetyka snów.
On był równie delikatny jak jesienny motyl czekający, aż zniszczy go pierwszy mróz.
To nie może być miłość. Miłość jest pozbawiona egoizmu.
Jestem małym wojownikiem niestroniącym od blizn.
Kije i kamienie mogą połamać kości,
ale jeżeli chce się kogoś zranić... tak naprawdę głęboko, używa się słów.
Wyśpię się po śmierci.