
W realnym świecie wszyscy zmuszają się nawzajem do różnych rzeczy.
W realnym świecie wszyscy zmuszają się nawzajem do różnych rzeczy.
Przewodnią myślą mego życia jest on. Gdyby wszystko przepadło, a on jeden pozostał, to i ja istniałabym nadal. Ale gdyby wszystko zostało, a on zniknął, wszechświat byłby dla mnie obcy i straszny, nie miałabym z nim po porostu nic wspólnego.
Chciałabym, żeby mój cień wstał i szedł obok mnie.
Razem z łzami wypływa cierpienie, by zrobić miejsce
na nową, kolejną falę bólu.
-Czego w swoim życiu nienawidzisz najbardziej?
- Dwóch słów: 'kiedyś' bo to potwierdzenie, że nie umiesz czegoś umiejscowić w czasie, czyli zmyślasz, i 'na pewno' bo nic na tym świecie nie jest pewne.
Mężczyźni lubią, jak się na nich nie leci.
Czy kiedy kobieta, która skarży się, że rozpychasz się w łóżku, sprawia, że jesteś szczęśliwszy, niż gdy tuzin innych rozbiera się na twoich oczach, to oznacza miłość?
Przeznaczenie przychodzi niczym huragan, który przynosi zarówno rzeczy dobre, jak i zły, a zadaniem człowieka jest poradzić sobie z tym, co przywiał mu w ręce.
Raz na wozie, raz pod wozem.
Kto kocha, musi umieć zgubić się i odnaleźć.
Wszyscy jesteśmy grzeszni, pytaniem jest tylko czas i wymiar kary.