Dziecię za rękę, matkę za ...
Dziecię za rękę, matkę za serce.
Jeśli kobieta mówi, że jest zmęczona życiem, znaczy to, że kogoś zamęczyła na śmierć.
Kobieta jest jak kwiat.
Jeśli o nią dbasz - rozkwita.
Jeśli zaniedbujesz - więdnie.
Kobiety mają często w duszy pewnej głębi instynkt, który sprawia, że są uważne dla rzeczy, które wydają się znajdować poza zasięgiem ich intelektu.
Czasami mężczyzna opowiada o tym, że chciałby kobietę zabrać na księżyc, chciałby zrobić dla niej wszystko, chciałby rzucić świat u jej stóp. Myślę jednak, że do pełni szczęścia wystarczy aby stanął z nią mocno na ziemi. Od wielkich słów dużo lepsze są prawdziwe czyny… wsparcie, pomoc, poświęcony czas, obecność, uśmiech oraz rozmowa.
Matka byłaby zdolna wymyślić szczęście, aby je dać swoim dzieciom.
Prawdziwa kobieta ma zasady, ambicję i plany, szacunek do swojego ciała, kocha bezgranicznie i nie zawodzi. Ma również granicę wytrzymałości i nawet kochając całą duszą wybierze rozstanie zamiast bycia na drugim planie i upominanie się o czułe słowa, bo wie ile jest warta.
"Od dzieciństwa mam już taki dar na opak, że zawsze unikam dobrych rozwiązań"
Dziecię za rękę, matkę za serce.
Białogłowy w piękności zwierzchniej szczęście pokładają.
My kobiety, niestety, częściej niż mężczyźni tracimy kontakt z rozumem. Jesteśmy strasznie emocjonalne. Chociaż ja akurat bardziej wierzę w rozum niż w tak zwane odruchy i w serce.