Człowiek ma dwie natury: jedną ...
Człowiek ma dwie natury: jedną własną, drugą przypisaną mu przez żonę.
Podniecająca natura kobiecego ciałaczęsto działa eksplozyjnie na leniwe myśli mężczyzny.
Mężczyzna powinien być takim, jak go wymaga czas, okoliczności, miejsce, pozycja, kobieta, dzieci, wykonywany zawód i inna zależność, ale zawsze z zachowaniem pewnej integralności. Natomiast kobiecie wolno pozostać sobą we wszystkich sytuacjach.
Kobieta przy swoim partnerze powinna czuć, że jest wyjątkowa, piękna, musi być nieustannie zapewniana o jego uczuciu. Czasami wystarczy ją przytulić, by poczuła się kochana, by wiedziała, że ma obok siebie prawdziwego faceta.
Gdzie ci mężczyźni?
Facet nigdy nie powinien narzekać na żonę i samochód. Sam przecież wybierał.
- Chyba rozumiesz, że to jest chore?
Martin wzruszył ramionami.
- Myślę, że nie potrafisz pojąć tego boskiego uczucia. Uczucia absolutnej kontroli nad życiem i śmiercią innego człowieka.
Statystycznie udowodniono,że na każdą nieszczęśliwą starą pannęprzypada przynajmniej jeden szczęśliwy mężczyzna.
Dobre kobiety, chcą się podobać tylko temu jedynemu, a nie wszystkim facetom.
Bigamia polega na tym że ma się o jedną żonę za dużo.Monogamia też.
Mężczyźna, który pozwala innym powiedzieć, co ma robić jest nie więcej zdolny do przetrwania aniżeli człowiek, który pozwala innym żerować na nim, żerując na społeczeństwie.