Kobieta młoda, mąż stary - ...
Kobieta młoda, mąż stary - pewne w domu swary.
Mężczyzna zawsze jest jak dziecko, choćby nie wiem jak był stary, choćby nie wiem jak był mądry i doskonały. Zawsze siedzi w nim mały chłopiec, który chce się bawić.
Traktuj ją tak, jakbyś dopiero miał ją zdobyć,
a nigdy jej nie stracisz.
U kobiety gniew jest bardziej gwałtowny niż u mężczyzny, ponieważ jest to gniew istoty niższej.
Niesamodzielny i niezdecydowany mężczyzna nie ma zbyt wielkich szans na wytrwanie u boku kobiety. Kobiety w porównaniu do nas myślą o wiele bardziej perspektywicznie i samodzielnie... wniosek nasuwa się sam – do życia potrzebują partnerów, a nie chłopców, których raz jeszcze trzeba wychować.
To era, w której mężczyzna nie powie, że przeprasza, że tęskni, że popełnił błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi "trudno".
W związku nie chodzi tylko o zdobycie, ale o zdobywanie, bo kobieta potrzebuje bliskości mężczyzny, a nie świadomości że jest zajęta.
Człowiek ma dwie natury: jedną własną, drugą przypisaną mu przez żonę.
To era, w której mężczyzna nie powie, że przeprasza, że tęskni, że popełnił błąd. To era, w której mężczyzna wzdycha, wzrusza ramionami i mówi "trudno".
Mężczyzna nie jest stworzony do tego, aby poddawać się emocjom. Jego zadaniem jest być siłą, która prowadzi i chroni. Musi być odważny, nawet kiedy czuje strach. Musi być silny, nawet kiedy czuje się słaby. Ma obowiązek być niezłomny w swojej determinacji, niezależnie od napotkanych przeszkód.
Za sukcesem mężczyzny stoi kobieta... i dziwi się, jak mu się w ogóle udało.