Ilu byłoby zakochanych, gdyby ludzie ...
Ilu byłoby zakochanych, gdyby ludzie nigdy nie słyszeli o miłości?
Witaj chłopcze, pewnie jesteś głodny. Miłością trudno się najeść.
Przyjaciele mogą sobie pomagać. Prawdziwy przyjaciel jednak to ktoś przy kim możesz być całkowicie wolnym, być sobą i czuć. Albo, nie czuć nic. Akceptuje wszystko cokolwiek odczuwasz w danej chwili. Na tym właśnie polega prawdziwa miłość – pozwolić komuś być tym kim naprawdę jest.
Ludzie, którzy nie kochają siebie - nie kochają nikogo.
Tak łatwo można zniszczyć, to co układało się przez lata. Ludzie odchodzą w mgnieniu oka, i chociaż wywołują mnóstwo bólu gdy odchodzą, wspomnienia zostaną zawsze, nawet jeśli bardzo będziemy chcieli o nich zapomnieć.
Jak mogę kochać i jednocześnie nienawidzić tę samą osobę?
Wspólne zbrodnie i ponure tajemnice wiążą bowiem ludzi z sobą silniej niż miłość...
Mało ludzi z miłości umiera, a tak wiele z niej żyje.
Miłość jest jak wiatr, nie zawsze możemy ją zobaczyć, ale zawsze możemy ją czuć. Nasza miłość jest jak wiatr, ja zawsze ją czuję ale nie zawsze ją widzę. Ale wiem, że jest. Zawsze tam jest.
Miłość to wytrwałość w wielbieniu. Wbrew tym lukom, które z czasem pojawiają się między nami i osobą ukochaną, zdatność do widzenia jej, mimo wszystko, w nieustająco pięknym świetle.
To właśnie była wolność – czuć to, czego pragnęło jej serce, nie bacząc na to, co pomyślą inni.