(...) przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność.
(...) przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność.
Prawdziwa miłość nie wyczerpuje się nigdy.
Im więcej dajesz, tym więcej ci jej zostaje.
Miłość jest niebezpieczna.
Istnieje wiele rodzajów modlitwy - bo miłość można na różne sposoby wyrazić.
Miłość to trucizna.
Jej smak jest słodki, ale zabije cię niezawodnie.
Nagle tak cicho zrobiło się w moim świecie bez Ciebie.
Każda miłość, jeśli jest prawdziwa, powinna niszczyć poprzednią, porażać całego człowieka, tyranizować i żądać wyłączności.
Miłość jest jak wiatr. Nie widzimy jej, ale czujemy ją. Pozbywając się wszystkiego, co nie jest prawdziwe, zostaje tylko to, co jest. I to, co jest, to miłość.
Powiedz mi, chłopcze, coś Ty ze mną zrobił? Nic już nie rozumiem. Nie wiem po co jestem. Czy jestem? To jest straszne sedno... Ty w swojej nieświadomości zgładzasz mnie co dnia. Więc, czy jestem żywą śmiercią? Czy też już nie istnieję w teraźniejszości, a raczej dryfuję w obłokach?
Nie sztuką jest się z kimś przespać. Sztuką jest obudzić się przy nim rano i chcieć zaparzyć mu kawy...
Jest się wiernym, dopóki trwa miłość, a kochankiem, dopóki przedmiot miłości jest blisko.