Słabości Ty żadnej Ja miałem jedną: Kochałem.
Słabości
Ty żadnej
Ja miałem jedną:
Kochałem.
Koniec przychodzi nieoczekiwanie. Wydaje ci się, że panujesz nad sytuacją. I że to ty decydujesz, kiedy jest już po wszystkim. A potem wszystko nagle się rozłazi i uświadamiasz sobie, że nad niczym nie panujesz.
Wypaść poza granice miłości, to wypaść z samego siebie, ze znanego języka.
Miłość jest rośliną, której czas dojrzewania przychodzi i przemija.
Miłość jest wtedy, gdy z dnia na dzień bliska Ci osoba staje się całym twoim światem.
Uratowałeś mnie, wiesz? Pokazałeś, jak cieszyć się każdą sekundą i brać z życia więcej, niż chce nam dać. Pokazałeś mi wszystko, jak marzyć, wierzyć, walczyć i jak kochać. Byłeś tuż obok kiedy byłam słaba i dawałeś wolność, kiedy chciałam być silna. Pozwoliłeś odnaleźć spokój w swoich zamkniętych ramionach i byłeś wszystkim, o czym wcześniej nie potrafiłam nawet marzyć.
Mówią, że miłość jest ślepa, ale to powiedzenie głupców. Czasami widzi zbyt dużo.
Miłość to najpiękniejszy z uczuć, zwłaszcza gdy jest głęboka, prawdziwa i bezinteresowna. Daje nam ona siłę do przetrwania najtrudniejszych chwil, niesie nadzieję i inspiruje do ciągłego dążenia do celu.
Miłość jest jak wiatr, nie możemy jej zobaczyć, ale możemy czuć. Przynosi nam radość, ale też potrafi zadać ból. Jest najlepszą i najtrudniejszą drogą prowadzącą do szczęścia.
Kocham cię kiedy jesteś miły.
Przeciwieństwem miłości nie jest nienawiść, lecz obojętność.